odpoczynek bez planów to czas siódmego dnia bez żadnych planów bez domen bestii planujących zmiany cudzej woli do własnych celów odpoczynek nikt niczego nie planuje siódmego dnia każdy leniuchuje nie sądzi nie słucha żali nie planuje zmian cudzych losów ma swoje własne odpoczywanie od cudzych sądów i żali odpoczynek kiedy nie trzeba słuchać kiedy mówić do nikogo nie trzeba siódmego dnia i tak stwórca trwa w siódmym dniu od wielu lat a wszystkie plany przewidywania nakazy przykazywania są od tych co od ziemskiego adama panowania wolą niewidzialnych wyzyskiwania a stwórca sobie odpoczywa ma gdzieś modlitwy gdzieś zmiany woli wszak ziemię oddał pod panowanie nie duchom lecz człowiekowi boskie plany? to szatan rzecze kto torę pojmuje nie walczy mieczem przewidywania i dywinacje w pobliżu bytów to marna sprawa dla nich to wszak odwieczna zabawa tak zmieniać losy i cudzą wolę by komuś zawsze wyszło na szkodę plany? bóg odpoczywa od wieków wszak ta treść prawdziwa mieści się zaraz z początku księgi a tylko duch jakiś ciągle coś kręci zsyła wizje czasem przesłania by ktoś znów cierpiał i wciąż trwał dramat modły do boga? coś was posłucha czasem choć dobrych posucha i starych prukw wszędzie od groma i demoniszczy [bo ktoś kondoma nie użył w porę i teraz szatan za każdym rogiem planuje mieniąc się jedynym bogiem ludzkie losy rzepkę skrobiąc sobie] modły do boga? on już zrobił swoje oddając ziemię człowiekowi by miał swoje włości bagoszna lesisy zamoria groliny i inne takie jabłkowite bździny a sam miał swój dzień odwieczny na nic nierobienie na nie słuchanie wiecznych żali tych co nie pojęli choć wszak przeczytali dar jabłuszka pismo lecz tylko gryza stykło by bogu się rykło bo jakby nie czytali to wciąż byliby nadzy czytelnicy moi wszak nikt by im nie mówił że tak napisano że człowiek ma być ubrany a nie chodzić nago co kler lubi uświadamiać swoim wiernym fanom by zaraz potem hołd oddawali panom których nigdy by nie było gdyby nie pismo jabłka a może to tylko kolejna zagadka
środa, 27 lutego 2013
7 dzień
wtorek, 26 lutego 2013
Wieża
nim z egiptu ktoś wyszedł istniała wieża wszech języków pierwej wodór na górze spirala schodów atomów poziomów wartościowania wszech cywilizacji dzieło budowla język nauki wspólny rozbity po rozbiciu chęci dotarcia do mocy szczytu paf i znowu nie wyszło set zakłada swą maskę jak baron wieczne skażenie władza tworząca głupców głupieje z upadkiem genomów ci co myślą więc rada potrzebne rozproszenie zróżnicowanie gatunku baza danych strzegący program służbiści bez pełnej wiedzy co zniszczyć w stanie być mogła i wyspę pokolenia ciekawych tworzących piekielne schody cegiełki budowli zawsze starej i nowej
Iluzja
wśród uśmiechniętego
kleru
giną ludzie
rozmarzonym wzrokiem
kłamcy
patrzą na poddanych
modlą się
o cud
zrozumienia
modlą się
o cud
wiary
modlą się
o cud
wygranej
mają rozum a nie rozumieją
mają oczy lecz nie widzą
mają pracę lecz zdają się na innych
proszące o łaski
nieroby
chroniące zdrajców
mitomani epok kłamstwa
wyznawcy klękania
przed sobą i innymi
kler...
władza...
a ja niknę
niepotrzebny
wśród kultów złudzeń
wśród osądów co jest prawdą
w ciągnącym się dniu dowodów
co jest czym
dowodów win
dowodów niewinności
dowodów przeszłości
a miało być tak pięknie
raj w którym każda przewinę się wybacza
wśród swoich
raj w którym nie ma sądów bo nie ma za co winić
wśród braci
raj w którym nie wiadomo co będzie i nie ma przepowiedni
bo nie ma już proroków
programów przyszłych zdarzeń
ustalanych z góry przez tych co pełzają za młodu
ustalanych przez naiwnych programistów dywinacji
raj bez klękania przed innymi ludźmi
braćmi
siostrami
ideał
bez apokaliptycznych wizji
siódmego dnia sądu
w którym można odpocząć
od osądów innych
i zdać się
na cudze wybaczanie
zrozumienie
pojmowanie
zajęcie się
własnymi literami
ideał
bez niewolników
bez poddaństwa
bez hołdów
bez kapłaństwa
ideał
rodzinne stadło
w sześcianie
dwie piramidy
klepsydra
ulotnej chwili
dwa trójkąty
ze sobą tworzą
zestawień sporo
zgodnie
i niezgodnie
szóstego dnia
sześciokąt z dwóch
trójkątów utworzon
hanael?
a kogóż to obchodzi...
iluzje
złudzenia
imaginacje
przeszłych
uznanych
za świętych
kościelnych
ojców
ceniących
pentagramy
heksagramy
heptagramy
wąż pożerający ogon
zmieniający znaczenia
swoich własnych myśli
dualności interpretowanych
prostych znaków
dualności interpretacji
nie znaków
w prostocie szukaj
prawd
nie tylko tao
buddyzmu
wizje są wizjami
nie prawdą
ktoś kto wierzy temu kto mówił że "nie wiadomo co będzie"
zdradza go wierząc w jakąkolwiek wizję i przepowiednię
wizja formy jest wizją formy
interpretacja staje się złudzeniem wiary
przez którą giną wierzący inaczej
sfery stają się płaskie
widziane z bardzo bliska
sfery stają się punktem
widziane z bardzo daleka
sfery które nigdy nie są
sferami
a tylko interpretacją
formy
wszystko jest iluzją
interpretacją percepcji
interpretacją formy
przekazanej informacji
kłamstwo jest formą informacji
mającą wprowadzić błąd
interpretacji percepcji
odbiorcy mikroskali
atom rtęci niszczy
neuronalne połączenie pamięci
tworząc błąd percepcji
organizmu mikroskali
wiele niewielkich tworzy szum
niszczący odwieczne struktury
jak ziarnka piasku gładzące góry
jak krople wody drążące skały
jak atom wchodzący do tkanki
niezgodny lecz podobny w rozmiarze
zmienia organizm od środka
tak kłamstwo zmienia wszech nauki
jak w dole tak i na górze
świat czyta się jak wielką księgę
kto niszczy strukturę jej zasad
dostaje zniszczenie i mękę
truciznę w powietrzu i w ziemi
w falach przesłanych treści
atomy toksycznych kazań
radioaktywnej nienawiści
interpretacja przekazów
cudzych wierzeń zamiarów
obca ma być przyjmowaniu
formy uroków i czarów
świadomy odbiera wpierw formę
świadomy rozumie cele przekazów
świadomy zna statystykę ich treści
świadomy nie włącza szlifów wyrazów
co żłobią i rzeźbią polityków główki
w ciałach lwów przedwiecznych
co niewolne owce i barany czynią
z odbiorców płytkich wieści
o me
beznose sfinksy
o ciała poorane
cząstkami
kłamliwych nauk
masa nas
masa nas
masa nas
o me
główki faraonów
z lwim
zasiedziałym
pooranym bruzdami
dupskiem
masa nas
masa nas
masa nas
o me
bezpotomne owce
rządzące się
starych lwów ciałami
masa nas
masa nas
masa nas
o me
barany amoniczne
jak szakale
szczekające
masa nas
masa nas
masa nas
fala
za falą
treść złudnych wyrazów
w formie
razu
poniedziałek, 25 lutego 2013
Bug
...i giną geny
talenty nieznane
przez stare prukwy
pasożytnicze byty
zabrane
w mikrouszkodzeń masie
celowych zatruć
myśli zmienianych
przez pełzające larwy
skrzydlatych widziadeł
gdy spłoną pary
skrzydeł w śpiewie
świętego światła
latarni stworzonych
jakaż radość
ogarnie
ofiary
za życia
martwe
żadna
w martwocie puli
pozostałej głupoty
pustki iluzji
utartych schematów
pełzają choć wyprostowani
pełzają choć zdają się dumni
pełzają choć niewidoczni
pełzają choć w cieniu skryci
larwy pasożytniczych bytów
żywiących się ciałem
swoich panów
swych tarcz
szaleńczej obrony
ucieczki
od zagrożeń
nieświadomie ginących
panów much
wyżerających
tkankę myśli
nieświadomie ginących
panów żuków
myślożernych
świadomości
nieświadomie ginących
panów pustki
zakłamanych
o swej wyjątkowości
w zniszczonych
strukturach
telentów
genomu
talenty nieznane
przez stare prukwy
pasożytnicze byty
zabrane
w mikrouszkodzeń masie
celowych zatruć
myśli zmienianych
przez pełzające larwy
skrzydlatych widziadeł
gdy spłoną pary
skrzydeł w śpiewie
świętego światła
latarni stworzonych
jakaż radość
ogarnie
ofiary
za życia
martwe
żadna
w martwocie puli
pozostałej głupoty
pustki iluzji
utartych schematów
pełzają choć wyprostowani
pełzają choć zdają się dumni
pełzają choć niewidoczni
pełzają choć w cieniu skryci
larwy pasożytniczych bytów
żywiących się ciałem
swoich panów
swych tarcz
szaleńczej obrony
ucieczki
od zagrożeń
nieświadomie ginących
panów much
wyżerających
tkankę myśli
nieświadomie ginących
panów żuków
myślożernych
świadomości
nieświadomie ginących
panów pustki
zakłamanych
o swej wyjątkowości
w zniszczonych
strukturach
telentów
genomu
środa, 20 lutego 2013
Judasz
[roboczy]
Szukając wroga, zawsze jakiegoś znajdziesz.
Co powiedział Judasz Rzymianom? Co mógł powiedzieć rzymskim urzędnikom przeciwko Jezusowi, którego miejsce pobytu wszak było znane, zważywszy na wszelkie tłumy towarzyszące jego obecności? Raczej nie chodziło tu o doktrynę religijną różniącą się nieco od tej którą preferowali Żydzi. To że dla kapłanów Jezus był solą w oku wszak nie było tajemnicą. Wszak ktoś, kto psuł im interesy i jeszcze darmowo leczył i wypędzał złe duchy, nie wymagał ofiar itd. był zaiste indywiduum godnym potępienia, wszak odbierał ciężko wymodlony chleb i zyski za wynajmowanie terenów świątyń kupcom. Rzymianie mieli w tym czasie mnóstwo kultów, więc w zasadzie nie robiło im to specjalnie różnicy czy kolejny domniemany cudotwórca pojawił się i tworzy nową religię, a w zasadzie - nie przejmowali się nimi bardziej niż innymi. Co zatem tak bardzo mogło im się nie spodobać i na co nie mieli dowodów. Czegóż to Jezus uczył swoich uczniów, a czego efekty są tylko śladowe w ewangeliach?
Czy jest gdzieś opis nauk Jezusa wyjaśniających tego dlaczego Ananiasz miał sprzedać i oddać cały swój majątek na rzecz wspólnoty chrześcijan?
Czy jest gdzieś opis nauk Jezusa wyjaśniających dlaczego "nie ma już Żydów i Greków"?
Czy jest gdzieś opis nauk Jezusa wyjaśniających tego dlaczego Ananiasz miał sprzedać i oddać cały swój majątek na rzecz wspólnoty chrześcijan?
Czy jest gdzieś opis nauk Jezusa wyjaśniających dlaczego "nie ma już Żydów i Greków"?
Nauk Jezusa, zdradzonych przez Judasza urzędnikom rzymskim, nauk, względem których nie było dowodów, bo uczył tylko swoich najbardziej zaufanych uczniów.
Nauk które godziły w państwowość Rzymu, jego podstawy - niewolnictwo, poddaństwo, różnice klasowe, zależności religijne, ekonomiczne i inne. Coś, co było niebezpieczne dla każdego zależnego od cesarskiej łaski. Nauki które pozbawiały władzy panów, władców i zrównywały wszystkich wobec siebie, przy uwzględnieniu że każdy ma swoje własne talenty do różnych rzeczy.
Cesarzowi co cesarskie, bogu co boskie? Oficjalnie? A co można było uzyskać za podważenie władzy cesarza? Królestwo? Za twierdzenie że jest się królem? Za coś takiego czekał krzyż na buntowników, na tyle niemądrych by tego typu hasła publicznie wypowiadać do tłumów. O ile się twierdziło że jest się królem. A nie, że tłum czy uczeń, tak rozumiał słowa, nie znając i nie mając porównania względem innych systemów politycznych. czy królestwo - a właściwie państwo (czy w aramejskim istniało określenie państwa inne niż królestwo?) bez króla może być królestwem nie ze świata Jezusa? Świata cesarskiego Rzymu, podbitych królestw, państw władanych przez tzw. szlachtę za swoją własność uważającą innych ludzi?
Jakie nauki mogły wywołać ostrą reakcję Rzymu? Czyżby te o miłosierdziu? O przestrzeganiu "nie morduj"? A może złośliwe uwagi względem kleru który zamiast przestrzegać Tory robił co mu się podobało? Ekonomia wspólnoty tworzonej przez Piotra daje sporo do myślenia w tym względzie jak również brak tekstów za które można było zginąć męczeńską śmiercią. I które spalono. Jak nie przed, to po Konstantynie, tworząc coś co nigdy nie było chrześcijaństwem. W imię przywilejów. W imię panowania. W imię niewolnictwa i upokarzania. W imię kłamstwa które miało utrzymywać ludzi w ryzach systemów królestw tego samego świata do którego należał Jezus. W tych samych zależnościach co wtedy - z innymi dekoracjami i twarzami ludzi wokół. Ktoś, kto uczył że wszyscy mają te same prawa, że wszyscy ludzie są braćmi i niewolnictwo nie jest wolą boską wszak dla Rzymu był godny umieszczenia na krzyżu. I męki. Przez setki lat.
Co zdradził Judasz? Czyżby coś więcej niż to, co słyszał tłum, a co stanowiło podstawę pierwszych gmin-wspólnot-komun chrześcijańskich? Bo jeśli nie, to skąd trup Ananiasza i jego żony za okłamanie wspólnoty?
Subskrybuj:
Posty (Atom)